Victoria Gische

Archiwum: luty 2013

"Niecodziennik"

Miód na moje serce

Miało być o papieżu, a w zasadzie trochę historii, tochę legendy, czyli o papieżycy Joannie, ale zanim zabrałam się do pisania, tradycyjnie przeglądnęłam wiadomości i to, co zobaczyły moje oczy sprawiło, że zmieniłam zdanie. Otóż Kamil Stoch został Mistrzem Świata w skokach narciarskich. Od lat, wielu, wielu jestem fanką skoków. To nie tak, że moje zainteresowanie wzięło się wraz z sukcesami A... czytaj dalej

komentarze: 1
walentynki_55_C9_big.jpg
"Niecodziennik"

Jak pies z kotem

Do napisania tego tekstu, wbrew pozorom, nie skłonił mnie fakt, że mam w domu zarówno psa, jak i kilka kotów, ale zdjęcie, które kiedyś znalazłam w internecie i, które tak bardzo mnie urzekło, że zachowałam je dla siebie, a teraz chciałabym się podzielić nim z Wami. Patrząc na nie, nie można pozostać obojętnym i od razu cisną się na język słowa, że chociaż niektórzy usilnie nam wmawiają, że ta... czytaj dalej

"Niecodziennik"

O magii i nie tylko

Po dość długim czasie, kiedy kategorię "Historia nauczycielką życia" traktowałam, dość powiedzieć, po macoszemu, wróciłam do niej z obszernym artykułem na temat świata nadprzyrodzonego oraz jego postrzegania przez społeczeństwo średniowieczne. Będzie o magii, czarownicach, diable, egzorcyzmach oraz o świętych i o tym, kto mógł śnić, a kto nie... Chociaż temat odnosi się do historii średniowi... czytaj dalej

canntuci_mh_big.jpg
"Niecodziennik"

Włoskie delicje - Canntuci

W "Polecam, bo lubię" opowiedziałm Wam ostatnio o Sovanie. W kolejnej odłonie przyjdzie czas na następne urokliwe toskańskie miasteczko. Celowo nie napisałam na jakie, ponieważ ciągle zastanawiam się, które z nich wszystkich odwiedzonych przeze mnie, jest najpiękniejsze i najbardziej godne polecenia. I powiem Wam, to strasznie trudny orzech do zgryzienia. A więc póki, co chciałam podzielić się... czytaj dalej

komentarze: 2
pakt_z_diabem_nw_big.jpg

Średniowiecze - Na granicy światów

Można pokusić się o stwierdzenie, że człowiek średniowiecza nigdy nie pozostawał obojętny na sprawy wiary. Nie łatwo znaleźć w ówczesnych przekazach źródłowych informacje na temat ludzi niewierzących i wątpiących w istnienie siły wyższej, przez co dokonywaliby zaprzeczenia istnienia Boga Wszechmogącego. Chociaż wiara chrześcijańska zakorzeniła się już mocno, to nie tylko prości ludzie, ale tak... czytaj dalej

"Niecodziennik"

Zaproszenie

Zapraszam wszystkich, którzy od jakiegoś czasu śledzą losy bohaterów "Usmiechu losu" do zakładki "Moja twórczość", w której zamieściłam kolejny fragment powieści. Mam nadzieję, że będzie się Wam podobać, ponieważ chciałabym, aby ona także kiedyś ukazała się drukiem. To książka z gatunku lekka, łatwa i przyjemna, ale po ciężkich zmaganiach z dwoma tomami Lucyfera oraz po "Kochałam Dżehutimesa"... czytaj dalej

Uśmiech losu - cd.

Lato 2009 - No i, jak się czujesz, dziecinko? – babcia była jednak trochę za bardzo opiekuńcza. - Dobrze, mówiłam przecież kilka minut temu – Julia upiła łyk kawy z mlekiem, który sobie przed chwilą zrobiły. - Mama przyjedzie w sobotę i zostanie do poniedziałku. - To będziecie mnie czytaj dalej

komentarze: 1
maj_2009_031_uZ_big.jpg
"Niecodziennik"

Byle do wiosny

Za oknem cięgle przygnębiająco, szaro i smutno. Zresztą w ciągu ostatnich dni zima znowu dała o sobie znać, ale całe szczęście to już chyba jej ostatnie podrygi. W niedzielę spadło sporo śniegu> Rano było niesamowicie zimno, bo kiedy wyszłam z domu zmarzł mi czubek nosa, ale kiedy już wracałam do domu trzy godziny później, zrobiło się na tyle ciepło, że śnieg stawał się powoli wspomnieniem. I... czytaj dalej

"Niecodziennik"

Zapraszam

Serdecznie zapraszam do kącika recenzenckiego, który został uzupełniony, a w zasadzie wypełniony, przeze mnie o wpis dotyczący recenzji, jakie ukazały się w odniesieniu do mojej debiutanckiej powieści, o której już nie raz miałam przyjemność i okazję wspominać n łamach. W niniejszym wpisie znajdują się nie tylko linki odsyłające na blogi zapalonych Czytelników, a nawet ośmielam się pisać bibli... czytaj dalej